Drodzy czytelnicy,

Zima 2013/14 okazuje się być dla golfistów wyjątkowo łaskawa. Udało się zagrać w grudniu, szybko zleciał styczeń, a w lutym proszę… temperatura powyżej 10 stopni i słońce! Pogoda wręcz  idealna!

Po przeanalizowaniu prognoz, zastanawialiśmy się nad otwarciem sezonu dosłownie przez trzy sekundy. Plan na niedzielę: słońce i rozgrzewka przed uderzeniem na duże pole. Niestety, nie było jeszcze takiego planu, który przeżyłby starcie z rzeczywistością.

Relacja z Pola Golfowego

Kiedy dojechaliśmy na driving range w podwarszawskiej miejscowości, ze smutkiem na twarzy musieliśmy pocałować klamkę, bo zamknięte, a pierwsze otwarcie w Marcu - czyli za tydzień jakby nie patrzeć. Mamy nadzieję, że pogoda na otwarcie im dopisze. Nasz team jest jednak dzielny i tak łatwo się nie poddaje! Odpalamy internety i dzwonimy na najbliższe pole - czyli Sobienie. W słuchawce głucho, więc obawa - albo zamknięte…albo mają tyle ludzi, że może być ciasno:) i nie mają czasu na odbieranie telefonów. Na szczęście szybki telefon na recepcję hotelu i okazuje się, że szafa gra ;-)

Z racji, że południe już minęło, stary plan został szybko zmodyfikowany na równie szybką dziewiąteczkę (drugą, żeby poczuć zew przygody:) )

Dojechaliśmy na miejsce, słońce mocno daje, szybki DR na rozgrzewkę i uderzamy w zieleń. Niestety, pierwsza dziewiątka, bo jednak dużo ludzi a na drugą od południa nie wpuszczali. Do grupy dołączyła Pani Kasia - po długich dyskusjach o tym, kto jest bardziej beznadziejny, doszliśmy do wniosku, że nasz poziom jest porównywalny i nikt się nikogo nie będzie wstydził :) Pani Kasia okazała się być przeuroczą osobą, co sprawiło, że grało się bardzo przyjemnie a czas zleciał bardzo szybko. Wyniki nie wymagają komentarza, gdyż liczyła się pogoda :-), ale tragicznie nie było.

Wracając mieliśmy jeszcze mała przygodę - znaleźliśmy błąkające się dziecko po ulicy, które niepostrzeżenie opuściło dom nie informując o tym nikogo. Na szczęście, po paru minutach, udało się odnaleźć przerażonego tatę oraz braci zguby.

Zdjęcia poniżej, pozdrawiamy

Fore Golf