Tak, jesteśmy niedzielnymi golfistami. Nie znaczy to jednak, że nie jestesmy też ciekawi sposobów na poprawę własnej gry ;-) Internety pomagają, ale mimo wszystko fachowa pomoc to jednak fachowa pomoc. Pojechaliśmy więc na, nomen omen, niedzielną Performance Academy do Sobieni Królewskich, gdzie trenerzy udostępnili przyszłym leśnym tygrysom trzy stanowiska:

1. Pomiaru odległości, na którym można było skupić się na celności i odpowiedniej sile uderzenia.

2. Mata z wagą, gdzie można było sprawdzić jak przenosimy ciężar ciała podczas swingu.

3. Analizy swingu, pozwalającą zmierzyć odległość drive’a oraz dowiedzieć się, co zrobić, aby poprawić siłę i celność.

Jak to z fachową pomoca bywa, dowiedzieliśmy się, że robimy prawie wszystko nie tak jak trzeba. Nie była to dla nas jakaś żadna wielka rewelacja, a i zmartwić nas to raczej też nie zmartwiło, za to pozwoliło wyjasnić kilka rzeczy ;-) Cóż, najwidoczniej przyjdzie nam jeszcze sporo popracować zanim zaczniemy ustawiać puchary PGA nad kominkiem ;-) A póki co, zdobylismy nową wiedzę i możemy bawić się dalej!